Toruń – piernikowe miasto

Toruń - piernikowe miasto

Mieszkam bardzo blisko Torunia, a muszę przyznać szczerze, że zwiedzałam to miasto tylko raz, wiele lat temu z wycieczką szkolną. Od 3 lat planowaliśmy z mężem weekend w Toruniu, no i w końcu udało się. Pojechaliśmy! Zobaczyliśmy Kraków w miniaturze – mnóstwo zabytków, uliczki przypominające te z Kazimierza, klimatyczne kafejki i restauracje, ciekawe muzea, no i oczywiście pierniki i Mikołaj Kopernik.

Toruń - piernikowe miasto

NASZ HOTEL

Pobyt w Toruniu umilił nam kameralny hotelik w stylu paryskim w samym centrum starówki Torunia – Petite Fleur.
Miejsce bardzo ciekawe– klimatyczne wnętrza w stylu gotyckim, francuska muzyka w tle, wszędzie świeże kwiaty, przemiła obsługa, bardzo smaczne posiłki kuchni francuskiej i staropolskiej, przestronne pokoje.

Hotel Petite FleurHotel Petite Fleur

CO ZOBACZYĆ W TORUNIU?

Sobotni dzień rozpoczęliśmy od tak zwanego rekonesansu, czyli spacer po Starym Mieście. Zaskoczyła nas bardzo duża ilość ludzi. Liczyliśmy na to, że po majówce będzie trochę „luźniej”. Pogoda dopisywała, było wręcz upalnie. Najpierw, czym prędzej podążyliśmy pod pomnik Mikołaja Kopernika. Należało  przywitać się z najsłynniejszym torunianinem, którego pomnik znajduje się na Rynku Staromiejskim. Dumna postać astronoma wzbudza respekt co sprawiło, że zawitaliśmy także do Domu Mikołaja Kopernika, aby poznać lepiej życie i dokonania ów wielkiego mistrza astronoma. Toruń ma również swoja Krzywą Wieżę, która mimo, że przekrzywiona ciągle trwa na posterunku.

Toruń - pomnik Kopernika

Na każdym rogu sprzedawano pierniki. Klimatyczne sklepiki, atrakcyjne reklamy zachęcające do kupna toruńskiego smakołyku.

Toruń - piernikowe miastoToruń - piernikowe miasto

Wspięcie się na Wieżę Ratuszową umożliwiło nam zrobienie zdjęć, jak z pocztówek, czyli panoramiczne uchwycenie gotyckiego Torunia.

Panorama Torunia

Spacer między uliczkami i  kamienicami.

Napotykanie co chwila jakiegoś pomnika, a to Flisaka, który grą na skrzypcach wypędził żaby z miasta, a to piernikarki, która z koszem pełnych pierników wędruje przez miasto.

Toruń - pomniki

Osiołka – pręgierza, z którym wszystkie dzieci chętnie robią sobie zdjęcia.

Aż po psa Filusia z parasolką i melonikiem swojego pana, którego pogłaskanie po głowie spełnia najskrytsze marzenia.

Toruń - Filuś

Wszystko to sprawiało, że Toruń na każdym kroku zaskakiwał i wywoływał uśmiech na twarzy. Kamienica pod Aniołem i Kamienica Pod Gwiazdą wyróżniały się wśród innych bogato zdobionymi fasadami i portalami.

Piernikowa Aleja Gwiazd pozwoliła nam poznać słynnych torunian.

Nie zabrakło również spaceru Bulwarem Filadelfijskim i wygrzewania się na słońcu nad brzegiem Wisły.

Toruń - Wisła

GDZIE NA OBIAD/KOLACJĘ/KAWĘ W TORUNIU?

Po intensywnym spacerze wybraliśmy się na pierogi do Pierogarni Stary Toruń – Michał wybrał tradycyjne pierogi z kapustą i grzybami, ja z jabłkami i cynamonem podane ze słodką śmietaną. Było przepysznie!

Kawa, sok z malin, ciasto czekoladowo – truskawkowe zostało już skonsumowane w Coffee & Whisky House. W miejscu tym, tak bardzo nam się spodobało, że tego dnia wybraliśmy się tam jeszcze raz i posiedzieliśmy do późnych godzin nocnych popijając wino i whisky.

Toruń - Coffee & Whisky HouseToruń - Coffee & Whisky HouseToruń - Coffee & Whisky HouseToruń - Coffee & Whisky House

Kulinarnie nie udała nam się niestety kolacja – restauracja Jan Olbracht Browar Staromiejski, która słynie z wyrobu swojego piwa –  żeberka w wydaniu tej restauracji, to w naszym odczuciu wizualnym i smakowym ogromna pomyłka. Na pewno tam nie wrócimy, no chyba że tylko na piwo, ale na wynos, bo sam wystrój i głośna muzyka również nie zachęcają, aby spędzić czas w tym miejscu.

MUZEUM ZABAWEK

Niedziela to już Muzea. Zdecydowaliśmy się odwiedzić mniej uczęszczane Muzeum Zabawek.
Starsza pani, która oprowadzała nas po sali muzeum z zabawkami z różnych czasów z pasją i zachwytem opowiadała o prawie każdej zabawce i jej historii, jak do muzeum trafiła. Wrażliwość, ciepłe i dobre spojrzenie na świat naszej przewodniczki było ujmujące. Koń na biegunach, lalki porcelanowe, woskowe, z różnych stron świata, misie z czasów wojny,  stara kolejka, samochodziki, pokryte duchem czasu książeczki z bajkami, pierwsza lalka Barbie – Lilly… piękne miejsce.

Toruń Muzeum ZabawekToruń Muzeum ZabawekToruń Muzeum Zabawek

PIERNIKOWE WARSZTATY

Następnie wybraliśmy się do Muzeum Toruńskiego Piernika na ulicy Strumykowej, które mieści się w dawnym budynku XIX wiecznej fabryki Gustawa Weesego, otwartej w 1885 roku. Wyroby piernikarskie rodziny Weese były znane na całym świecie i to dzięki nim możemy dzisiaj delektować się katarzynkami czy czekoladowymi serduszkami.
W Muzeum świetnie się bawiliśmy – warsztaty wypieku ozdobnych pierników były prawdziwą frajdą. Ja oczywiście zrobiłam tradycyjną katarzynkę – najbardziej znany toruński piernik, z którym wiąże się mnóstwo legend i tych o charakterze miłosnym, ale i też altruistycznym. Tego typu formy – katarzynki nie spotkamy gdzie indziej na świecie, jej unikalny kształt i receptura z dominującą ilością przypraw korzennych sprawiają, że piernik rozpływa się w ustach.

Muzeum ToruńskiegoMuzeum ToruńskiegoPo warsztatach, kiedy nasze pierniki trafiły do pieca udaliśmy się na zwiedzanie ekspozycji „Świat Toruńskiego Piernika”. Poznaliśmy przyprawy, które dodaje się do wyrobu pierników, pierwszy przepis na piernik, przywitał nas nawet sam Gustaw Weese i piernikarka. Na zakończenie otrzymaliśmy na pamiątkę nasze pierniczki, które pięknie upiekły się w piecu. To była udana wizyta!

Po wielu muzealnych wrażeniach poszliśmy posilić się do restauracji Loft79 – tym razem nie rozczarowaliśmy się.

Nie udało nam się odwiedzić Planetarium, ale myślę, że to kolejny dobry powód, aby do Torunia niebawem powrócić, gdyż miasto zachwyca historią i klimatem, a panorama Torunia z drugiej strony Wisły to widok niezapomniany.

Toruń panorama z drugiego brzegu Wisły

Piernikowe miasto o zapachu miodu, przypraw korzennych i czekolady urzekło mnie i na długo nie pozwoli o sobie zapomnieć.

 

MAM NADZIEJĘ, ŻE ZAINSPIROWAŁAM CIĘ DO KOLEJNEJ PODRÓŻY I TORUŃ BĘDZIE JEDNYM Z CELÓW NA TWOJEJ PODRÓŻNICZEJ LIŚCIE MARZEŃ. JEŚLI UWAŻASZ, ŻE WPIS TEN JEST WARTOŚCIOWY LUB CHCIAŁBYŚ PODZIELIĆ SIĘ ZE MNĄ I INNYMI CZYTELNIKAMI CIEKAWYMI INFORMACJAMI NA TEMAT TORUNIA I JEGO OKOLIC KONIECZNIE OPUBLIKUJ KOMENTARZ. ZA WSZYSTKIE CENNE KOMENTARZE I UDOSTĘPNIENIA POSTÓW DZIĘKUJĘ – OZNACZA TO, ŻE DOCENIASZ MOJĄ PRACĘ.

WIĘCEJ WPISÓW O MIASTACH I MIASTECZKACH ZNAJDZIESZ TUTAJ:

Zapraszam Cię również na mój fanpage na Facebooku Bo moje życie to podróż.

Do zobaczenia gdzieś w drodze!
Martyna

from your site.

Może ci się również spodobać

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o