Malta_koty-1

Malta – to koty, czasami ma się wrażenie, że jest ich więcej niż ludzi. Czarne, białe, rude, kolorowe, gładkie, sierściuchy, od wyboru do koloru. Jedne bardziej oswojone, inne mniej. Są wszędzie – w miastach, miasteczkach, wsiach.

KOTY MALTY

co zobaczyć na Malcie?Koty MaltyMają też swoje hotele, które traktują jak domy. W naszym hotelu Panorama było 5 kotów, które codziennie były karmione, wyczesywane, głaskane i rozpieszczane przez turystów. Wygrzewały się przy basenie i spacerowały po hotelowym terenie.
W St. Julians natknęliśmy się nawet na kocią wioskę – cat village – maskotki, kolorowe domki, obrazki narysowane przez dzieci, a wśród tego wszystkiego koty.

Cat Village

Gdzieniegdzie można też było spotkać kocie mafie.

Koty Malty

Ich obecność nikomu nie przeszkadza, nie są przeganiane, widać, że Maltańczycy bardzo o nie dbają i je szanują.
Z codziennych wojaży po wyspie wracaliśmy późnym wieczorem. Miasteczko Mellieha było już uśpione, natomiast zawsze spotykaliśmy jakiegoś kota, który wyłaniał się z ciemnej, krętej uliczki i przemykał w kolejną, zamiauczał cicho lub zaświecił oczami, by potem zniknąć w wąskich i klimatycznych uliczkach Malty.

atrakcje MaltyKoty MaltyW takich momentach czuło się magię i tajemniczość miejsca, w którym się znajdowaliśmy. Koty mają na Malcie swoje królestwo, są u siebie! Jeśli uwielbiasz koty jedź na Maltę!

 

Więcej o Malcie znajdziecie tutaj:

Zapraszam Was również na mój Instagram oraz fanpage na Facebooku

Do zobaczenia gdzieś w drodze!
Martyna